Zagubiony – gdzieś, gdzie bolą sny…

Jak w temacie.

Na razie nic na stronie nie robię, bo ustawiam nowy serwer i inne pierdoły, więc czasu brak… Cały ostatni tydzień przeleciał mi przez palce. Spałem po 4 godzinny dziennie, a później – tępa egzystencja przez siedem lekcji… Mamy jeden nowy kawałek – Anioł. Nie długo coś chyba nagrywamy…
„papierowe skrzydła muchom,
zrywa karzeł żrący śmierć…”
Chciałbym też napisać, że uczę się do matury. Naprawdę bym chciał!

1 komentarz

  1. sklep w pisze:

    Ciekawy blog, dodalem go do ulubionych, bede tu wpadal czesciej

Dołącz do dyskusji

Treść