W dniu dzisiejszym ‘przeszedłem’ komisję wojskową
. Przynajmniej jedno z głowy. Dzień extra! Kochanie – uwielbiam Cię!
Muszę raz jeszcze obejrzeć filmy, które mam wykorzystać do prezentacji maturalnej. Dzisiaj wezmę się chyba za Mechaniczną Pomarańczę (moim zdaniem arcydzieło – POLECAM!).
Poczytałem trochę różności i zacząłem się zastanawiać, czy przypadkiem nie jestem hedonistą… Możliwe, że jestem! Ale czy to złe? Moim zdaniem nie.