Tim Burton, gorąc i PawelB. Na deser.

Dopiero wczoraj, po wielu, wielu latach obejrzałem ponownie Edwarda Nożycorękiego. Wspaniały film, nawet teraz, po 19 latach od premiery. Poza tym duchota nieziemska panuje na dworze (a i w moim pokoju również).


Zareklamuję dzisiaj pewnego muzyka – Pawła, niegdyś będącego wokalistą Moyry. Tutaj link do jego profilu na Myspace. Mi się podoba, a dla dociekliwych – zbieżność nazwisk nieprzypadkowa.


Na koniec jeszcze link, do pewnego filmiku dotyczącego Google… Według mnie, daje do myślenia.

2 komentarze

  1. Joanna pisze:

    A ile ja się naszukałam za tym Edwardem… ;P
    Ale film boski – nie chce być inaczej ^^

  2. Kamil pisze:

    a według mnie ten filmik to zwykła propaganda…

Dołącz do dyskusji

Treść