Siedlce, debiut, książka, grill.

W ciągu jednej dobry, da się dojechać do Siedlec i wrócić. Wystarczy tylko ograniczyć sen.

Pierwsze koty za płoty, czyli niewielki (a nawet jedno-piosenkowy) występ z Agatką mamy za sobą. Zapowiadał nas sam burmistrz;).


img_3531-p


Ogólnie to ledwo żyje, ostatkiem sił dowlekłem się, by tu coś napisać.


Jutro grill, zacieśniający więzy rodzinne (coś w tym stylu). Zacznę też czytać Stephen King na Wielkim Ekranie (od ukochanej:) ).


Z ciekawych aplikacji, znalazłem ostatnio Unblock Me (dla iPoda). Ot, taka prosta gra logiczna. Wciąga.

Brak komentarzy.

Dołącz do dyskusji

Treść