Czytam ostatnio trzy książki naraz, znaczy się na zmianę. Nawet mi się nie… myli nic. Dzisiaj się kuruję, gdyż znowu – oczywiście, jak zawsze na weekend – jestem cały zasmarkany. Opuściłem też wykłady na mej zacnej uczelni*.
Tak z innej beczki, to pojawiła się niewielka aktualizacja na naszej thetwice’owej stronie.
Teraz zaś czekam na mą ukochaną i smarkam sobie obficie.
* – Uczelni, której to imię powinno brzmieć: Szkoła Imienia Wspaniałego i Boskiego w Swej Boskości KGHM’u. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie podczas inauguracyjnego wykładu, na który to w swej naiwności poszedłem i w swej… ** zostałem na nim do końca.
** – Gwiazdki dwie, gdyż nie będę sam siebie pozjeżdżał na mojej stronie; powiem tylko że ogarnięci ludzie – czyli z 60% studentów – wyszli już w połowie. My zaś siedzieliśmy. Ponad 2 godziny.