Paczka z allegro, blog filmowy: www.filmowerecenzje.blogspot.com (recenzja Avatara), obumieranie ego.

Pierwszy raz od dawna udało mi się wysłać paczkę z allegro na czas.

Pierwszy raz od dawna mam problemy z internetem i szczerze mówiąc, irytuje mnie to okropnie, ponieważ już odzwyczaiłem się od czegoś takiego.

Więcej pomysłów na rozpoczęcie sensownych zdań zwrotem „pierwszy raz od dawna…” nie mam, więc…

Ogłaszam wszem i wobec narodziny bloga filmowegoFilmowe recenzje, na którym to mam przyjemność pisać, a nawet i – że tak powiem:D – go rozdziewiczyłem tekstem o Avatarze. Polecam (nie dlatego że sam tam będę pisać :) ) więc stronę: www.filmowerecenzje.blogspot.com .

Tak z innej beczki, to się chyba pomału cofam. Ostatnimi czasy, czytam nie więcej od przeciętnego taboretu. A nawet i parapetu. Czuję, jak moje ego obumiera z braku literek.

Umr. Umr. Umr (dźwięk obumierającego ego*).
Umr. Umr.
Umr.
.

* – nie jestem do końca pewny sensowności zdań z „ego” (chociaż mi osobiście pasuje tu bardziej niż „superego” i „id”), więc jeżeli napisałem jakąś głupotę – przymknijmy na nią oko;).

1 komentarz

  1. IP pisze:

    Jak nie masz już co czytać, to wróć do lektur, które pomijałeś wyniosłą ignorancją w LO :)

Dołącz do dyskusji

Treść