Ostatnia nie dyspozycyjność strony spowodowana była faktem, iż jednak zakupiłem usługę mapowania domeny i wszystko musiało się zaktualizować. Teraz już będzie dobrze a nawet jeszcze lepiej. Mapowanie okazało się niezbędne, gdyż page rank, który to dzięki mojej ciężkiej pracy (jak również dzięki Wam szanowni czytelnicy!) wynosił 3, po zmianie hostingu spadł mi o… 3.
Dwa dni myślałem nad inteligentnym, ironicznym i pełnym humoru komentarzem do pewnego niecodziennego wydarzenia i co nieco spłodziłem
. Jednakże… Aleksander wredny nie jest, toteż przemyślenia zachowam dla siebie. Użyję tylko NIEODNOSZĄCEJ SIĘ DO NIKOGO metafory:
Ala ma kota. Kota i nie tylko.
Sierotka Ma’rysia, ale ona nie jest w stanie błogosławionym.
Podsumowując: pałka zapałka i moje gratulacje!! *
W ostatni czwartek dostałem na jabberze bardzo oryginalne pytanie. Oryginalne na tyle, że aż je muszę tu zacytować.
„xxx: ty
ja: ?
xxx: myslisz, ze jak jest dobrze, ale nagle sie robi chu****
ja: tak?
xxx: to jak sie chu**** skonczy to bedzie wyje***** dobrze?
ja: prawdopodobnie bo nie ogarniam kontekstu
xxx: a to spoko”.
* – jeżeli ten fragment nie ma dla Ciebie drogi czytelniku najmniejszego sensu, oznacza to, iż gratulacje adresowane są do innej osoby.
a wtf? chyba ja coś nie wiem, chciałbym się dowiedzieć
* – a jeśli ma dla mnie najmniejszy sens, to czy mam się bać?
A ja wiem, a ja wiem, dla kogo gratulacje! Ha, czasem moje plotkarskie skłonności są potrzebne jednak:D