Nasza Klasa

[Zdjęcie do tekstu o Naszej Klasie]


Bo można mieć mnie gdzieś…

Pojawiłem się ostatnio na Naszej Klasie. Przez długi czas – odkąd tylko założyłem tam konto – za wszystkie zaproszenia dziękowałem, gdyż po prostu nie widziałem siebie w tym serwisie. Kilka dni temu przyszło jednak natchnienie i zrobiłem, co zrobiłem. W sumie to byłem prawie pewien, że niektórzy – w ramach rewanżu(?) – udzielą mi teraz odmownej odpowiedzi, jak to nieraz zdarzyło mi się uczynić. Nie spodziewałem się jednak, że niektórzy podchodzą do tego tak bardzo emocjonalnie:

Witaj! Jednak zarejestrowałem się na naszej klasie. Pozdrawiam serdecznie (bla bla bla). – przybliżona treść wiadomości jaką wysłałem niektórym osobom (tym, które o ile dobrze pamiętałem – niegdyś dodały mnie do znajomych).

Jedna z odpowiedzi:

Teraz to pocałuj mnie w dupę, i mam nadzieję, że wszyscy których olałeś, nieprzyjmą cię teraz do swoich znajomych. /pisownia oryginalna/

Od komentarza powstrzymuję się, gdyż nie jestem wredny, ironiczny ani nie posiadam tych wszystkich brzydkich cech, które ostatnio zarzucono mi w rozmowie telefonicznej. Chociaż ironiczny to chciałbym być; Sokrates tę cechę posiadał i teraz piszą o nim w książkach.

-> OD DZISIAJ TEKSTY NA TYM BLOGU BĘDĄ POJAWIAĆ SIĘ 5 RAZY W TYGODNIU! <-

2 komentarze

  1. Iza pisze:

    Cóż, niektórzy ludzie są po prostu wredni… Ale nie ma się czym przejmować :D

  2. Mra pisze:

    Chyba raczej nienormalni, a nie wredni ;)

Dołącz do dyskusji

Treść