Vision Express


Byłem przedwczoraj z Agulą w Vission Express. Czytelnicy mojego drugiego bloga wiedzą o moich problemach z wiecznie krzywymi okularami*, ale jeżeli ktoś go nie czyta, to powtórzę: mam wiecznie krzywe okulary. Niektórzy słyszą głosy, a inni mają krzywe okulary. Z tego powodu przymierzam się do kupna szkieł kontaktowych. Słyszałem kiedyś, że w salonach VE badanie wzroku jest bezpłatne, więc postanowiłem, że warto by mu się poddać przed zakupem szkieł. Pomijając dzień dobry i inne bajery:
- Można u państwa przebadać wzrok?
- Oczywiście.
- A za ile?
- Sześćdziesiąt złotych.

No nic. Za tyle to mogę pójść do okulisty. Ponieważ jednak spodobały mi się jedne oprawki, zapytałem jeszcze o inną promocję.
- A druga para gratis wciąż jest aktualna?
- Proszę za mną, wytłumaczę panu.
Tutaj zacząłem się zastanawiać – czy ja jestem jakiś opóźniony i nie zrozumiałbym zwykłego tak lub nie, ale grzecznie poszedłem.
- Proszę siadać.
Usiadłem.
- Widzi pan – zaczęła pani z VE – polega to na tym, że jak kupi pan pierwszą parę za – powiedzmy – 340 zł, to w tej cenie [tutaj nastąpiły różne wyliczenia poparte graficznym bazgrołem] otrzymuje pan trzy pary!
-? – zrobiłem pytajnik, gdyż zaskoczyło mnie to stwierdzenie.
- Czyli za cenę jednych okularów są trzy pary? – upewniła się Agatka.
- Tak!
- To ja to sobie przemyśle – odpowiedziałem.

No bo kurczę – na co mi trzy pary, skoro z jednymi jest tyle prostowania?

___________
* – a wiecie dlaczego są krzywe? Bo kiedyś u Asi na grillu ktoś był pijany i rzucił mi piłkę do siatkówki. Nie wiem czy myślał, że złapie ją okiem, ale ponieważ… bawiłem się równie dobrze, to nawet jej nie zobaczyłem.
** – tego bloga tu niedługo zareklamuję. Ale jeszcze nie jestem gotowy. ;-)

1 komentarz

  1. Iza pisze:

    A nie 69 złotych? Jakoś tak w każdym razie ;) .
    Ale jak kupisz okulary, albo soczewki to masz badanie za free :D

Dołącz do dyskusji

Treść